Wbrew zapowiedziom rodziny i znajomych koty nie pożarły nam niemowlaka. Minął już tydzień wspólnego oswajania się z dzieckiem i nijak nie można tu mówić o oswajaniu się z sytuacją przez koty. Ich zwyczajnie nie ma. Nie przygotowały hucznego powitania i nie było czego nagrywać na przysłowiowe „video”. Nie przejawiają większego zainteresowania nowym lokatorem, wolą swoje dotychczasowe leniwe życie… A my mamy się wyśmienicie!

Kot w Łóżeczku

Kot na Parapecie

Kot w Mieszkaniu

Niemowlak, dziecko, cz-b zdjęcie