Zdjęcia z Nowego Jorku - Paweł Kotas

Nowy Jork

Można go kochać, albo nienawidzieć. Nie uznaje półśrodków, żongluje kontrastem. Jeśli istnieje świat w rozmiarze XL, to właśnie tu. Miasto z wibrującym ADHD. Piękne, brzydkie, głośne, ciche, refleksyjne, głupie, miękkie, ostre: wszystko na raz. Beton i ludzie. Drapacze chmur, kończące się tam, gdzie niebo. Kolor i różnorodność, której nie da się objąć jednym zdaniem. Miasto, które nie zasypia i nie odpoczywa. Nigdy. Naprawdę nigdy.

ny_01

ny_02

ny_03

ny_04

ny_05

ny_06

ny_07

ny_08

ny_09

ny_10

ny_11

ny_12

ny_13

ny_15

ny_14

ny_16