W podróży - nie tylko "poślubnej"

W podróży – nie tylko poślubnej…

Listopad 25, 2016 By

 
 
Wakacje pozostały dla wielu mglistym wspomnieniem, ale dla Nowożeńców temat bliższych i dalszych podroży jest aktualny cały rok. Od destynacji na ceremonię, po miejsca na ciekawy plener fotograficzny, do podroży poślubnych włącznie – polskie pary coraz częściej celebrują swoje uczucie poza rodzinnym domem.
 
POWIEDZ „TAK”

Moda na śluby w plenerze przyszła do nas z USA. Według sondażu przeprowadzonego dla MSW taki ślub chciałaby wziąć 1/3 par. Ustawa zezwalająca na ślub poza USC, która obowiązuje od marca 2015 roku znacznie zwiększyła również praktyczne możliwości takiej ceremonii. Gdzie się pobrać? Najczęściej wymienianym przez Polaków miejscem ceremonii na łonie natury jest plaża, najchętniej wybieranym miastem – Zakopane. Ślub można zorganizować również na jednym z polskich zamków, w Kopalni Soli w Wieliczce, w arboretum lub palmiarni czy na statku „Dar Pomorza”. Niektóre z takich miejsc oferują także dogodne miejsca na mniejsze bądź większe wesela.

Coraz częściej Młode Pary decydują się także na ceremonię w gronie jedynie najbliższych osób, za to poza granicami kraju. Najpopularniejszą destynacją ślubną w Europie są Włochy, a z bardziej egzotycznych miejsc popularnością cieszą się Hawaje, Karaiby, a ostatnio także Cypr.

 
W KADRZE ZATRZYMANE

Jeśli nie na całą uroczystość to choć na zdjęcia ślubne warto wybrać się w plener.
W Polsce, oprócz tradycyjnych miejsc jak zamki, góry, ogrody a także urokliwe polskie miasta jak Kazimierz Dolny czy Kraków, coraz chętniej wybierane są miejsca nowoczesne – opuszczone fabryki, parkingi supermarketów czy dachy wieżowców. Coraz więcej par pojawia się także w Zalipiu – jedynej w swoim rodzaju, malowanej polskiej wsi. Z miejsc, poza granicami kraju, nowożeńcy najczęściej odwiedzają popularne miasta zakochanych: Paryż, Wenecję Pragę i Rzym, a także bardziej egzotyczne i odleglejsze zakątki jak Tajlandia i Kalifornia. Taka sesja może być częścią podróży poślubnej bądź też osobnym, krótkim wyjazdem.

 
MIODOWY CZAS

Podróż od zawsze kojarzy się z miesiącem miodowym. Nowożeńcy tłumnie obecnie odwiedzają obecnie Wyspy Kanaryjskie, Cypr, Tajlandię, Indonezję, Meksyk i Kubę. Oprócz wypoczynku na plaży i zwiedzania miejscowych atrakcji coraz częściej Młodzi korzystają z rozrywek w stylu kursów nurkowych. Interesującą alternatywą mogą być także rejsy np. po Morzu Śródziemnym, Północnym czy na Bermudy.Spragnieni mocniejszych wrażeń i chętni na wydanie większej sumy wybierają afrykańskie safari np. w Kenii oraz luksusy Mauritius i Seszeli. Są również tacy, co mogą pozwolić sobie na potraktowanie miesiąca miodowego dosłownie i organizują miesięczną, a czasem nawet dłuższą, bo roczną podróż. Na długie destynacje Młode Pary chętnie wybierają Australię i Nową Zelandię lub Azję Południowo – Wschodnią.

A co dla tych, którzy planują krótką, symboliczną wyprawę z mniejszym budżetem? Nadal popularne – podobnie jak przy ślubnych wyjazdach plenerowych – są miasta miłości: Paryż, Rzym, Werona, a także urocze zakątki Polski – Bieszczady, Zakopane, nadmorskie kurorty. Coraz więcej powstaje również ofert romantycznych kwater pośrodku niczego, gdzie można znaleźć jacuzzi w pokoju, saunę do prywatnej dyspozycji i widok z wygodnego łózka na gwiazdy.

Bez względu na to jak daleko – zdecydowanie warto spędzić kilka wspólnych dni po ślubie. Jest to okazją nie tylko do tworzenia pierwszych wspólnych małżeńskich wspomnień ale i dobrym odpoczynkiem po stresie przygotowań do ślubu i wesela.

SZUKASZ FOTOGRAFA NA ŚLUB I WESELE?    SPRAWDŹ MOJE PORTFOLIO!


Dobry Fotograf na Wesele - Warszawa