Jaki Aparat Fotograficzny Kupić?

Czerwiec 26, 2018 By

Jaki aparat kupić do domowego użytku?

Który będzie lepszy: Sony czy Sony?
Dlaczego powinienem kupić lustrzankę?
Pełna klatka czy crop?
Zoom-y czy stałki?

Sporo tych pytań prawda?

Wiele osób pyta czym fotografuję, ponieważ również chcą fotografować. Nie zawodowo. Amatorsko. Prywatnie. A ja po kilku podobnych do siebie rozmowach doszedłem do wniosku, że nie jestem najlepszym doradcą w fotograficznych kwestiach zakupowych. W dużym skrócie, żeby “dobrze” wybrać, najpierw trzeba zdefiniować “dobrze” czyli potrzeby: co będę fotografował, kiedy będę fotografował, gdzie będę fotografował itd. Potem rozeznanie rynku, porównanie modeli, przegląd testów na optyczne.pl :) wybór konkretnego i w końcu zakup. I teraz już wiem dlaczego nie potrafię doradzić. Nigdy nie przeszedłem przez ten proces :) Dlaczego? Bo nigdy dogłębnie nie analizowałem parametrów technicznych sprzętu fotograficznego.

  • Megapiksele i rozdzielczość?

    Większość zdjęć nie wyjdzie poza dysk twardy laptopa ani nie zostanie wydrukowanych w dużym formacie, więc nie ma większego znaczenia.

  • Jasność obiektywu?

    Większość sytuacji które fotografujemy, zastaniemy w ciągu dnia, więc po co zaprzątać sobie głowę wyjątkami?

  • Aberacja chromatyczna?

    Jaka jest szansa, że napotkamy sytuację, w której zauważymy to zjawisko?

  • Koma, astygmatyzm, winietowanie, itp, itd…

Największym problemem dla mnie i pewnie dla większości fotografujących prywatnie okazują się gabaryty sprzętu czyli dylemat: brać z sobą aparat czy będzie mi przeszkadzał? Czy mam naładowany akumulator oraz ewentualnie zapasowy? Czy na karcie pamięci jest miejsce chociaż na 50 zdjęć? Reszta nie ma znaczenia. Na prywatne potrzeby zamieniłem często używany przeze mnie ciężki 35mm na dużo tańszy 28mm (bo lżejszy, bo mniejszy, bo poręczniejszy, a przy tym szerszy), a zestaw którym fotografuję na co dzień nie jest najnowszy (obiektyw miał premierę w 1995 roku!) a do tego jest śmiesznie tani. Jakościowo i tak nie widzę różnicy, bo zdjęcia obrabiam do b&w, często ze sztucznym ziarnem a później drukuję w formacie 10×15, które lądują w kartonie :) I pewnie nie jestem wyjątkiem, bo kto spędza godziny nad obróbką prywatnych zdjęć?

Jaki zatem kupić aparat do zastosowań “domowych”?

  • Taki, który będzie sprawny i kompletny – niekoniecznie nowy albo najnowszy.
  • Taki, który będziemy w stanie włączyć, obsługiwać i prawidłowo ustawiać w nim niezbędne parametry.
  • Taki, którego gabaryty będą umożliwiały zabranie go z sobą na spacer, w podróż, na koncert, gdziekolwiek.
  • Taki, którego wartość nie będzie paraliżowała nas na samą myśl o wyjściu z nim z domu.
  • Taki, który będziemy starali się mieć przy sobie.